Wyświetl pojedynczy post
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14699
Stary 13.10.2011, 22:30
No i jak ja mam się odnosić do tego merytorycznie, skoro dla Ciebie wyborcy każdej innej partii niż konserwatystów (nie znam Twoich sympatii i nie chcę pisać, że PiS) to lemingi? Jeszcze "młode" - wklejam już tę strukturę demograficzną chyba trzeci raz, a nie robi to na żadnym z adwersarzy żadnego wrażenia - lemingi i ch*j, pomijam fakt że 55% z nich ma od 25 do 59 lat, a wyborcy powyżej 60. roku życia to kolejne sto tysięcy ludzi.

Ja swoje, a Ty swoje - czytuję prasę o której się wypowiadasz, i jak napisałem wcześniej - peanów na cześć Palikota jakoś nie zauważyłem, za to na przestrzeni ostatniego roku było pełno miażdżącej krytyki SLD. Urban może napisał jeden albo dwa felietony w których ledwie bąknął o Palikocie, a raz (dość świeżo, chyba w wakacje) w "NIE" ukazał się artykuł drwiący z Biedronia, Grodzkiej i Kotlińskiego na listach RPP. Puenta była miażdżąca - "oto lista Palikota: ciota, trans i były ksiądz" - tak wygląda poparcie? Nie sądzę.
Z sondażami i telewizją - nie mogę się ustosunkować - nie czytam, nie oglądam. A nawet jeśli - to co? Jaki podtekst temu przypisujesz? Sugerujesz, że to celowa "akcja"? Byłyby podstawy ku temu, gdyby RPP od razu padł do kolan Tuskowi i wszedł do koalicji (w końcu mainstream ponoć jest platformerski, to wszystko układałoby się w logiczną całość) - jak na razie, nie ma takich poważniejszych sygnałów. Rozumiem, że w zależności od sytuacji wygodnie jest szafować teoriami spiskowymi - "raz promują platformersów, a raz antychrześcijańskich lewaków od Palikota!!!" - ale to stek bzdur.

Jeszcze a propos legendarnych lemingów - debile są wszędzie, w różnych proporcjach - a to, że na tym forum sympatycy różnych opcji politycznych są w miarę ogarnięci i potrafią redagować tekst w języku polskim, to nie znaczy że taki sam odsetek jest wśród uprawnionych do głosowania kilkunastu milionów Polaków. Przykład - 22-letni koleś wchodzi do sejmu z 17. miejsca na liście, bo nazywa się Ziobro. W dodatku Jan Paweł... nie odmawiam nikomu poparcia, może jest znany i szanowany "we wsi", ale sorry Gregory - to zwykły student który trzy lata temu wyszedł ze szkoły, a nie jakiś wzięty samorządowiec.

// PS Słodki Boże, dopiero przeczytałem to co pisałeś do wiślaka68 - naprawdę, nie mam pojęcia jak merytorycznie dyskutować z bredniami o esbeckich wpływach na procent wyborców Palikota... doprawdy, jestem bezradny. Zamykaj dzieci w domu, bo jeszcze w drodze ze szkoły jakiś były esbek ich zgarnie do wołgi i zacznie namawiać do głosowania na Palikota...
Ostatnio edytowane przez Watts : 13.10.2011 o godz. 22:43.