Lajt. Ale mój post nie miał na uwadze, aby bronic tego typu nagrywki. Sam nie słucham wiele takich kawałków, choć niektóre są spoko. Też wiem co się może stac z człowiekiem tykającym wszelakie użwyki. jednak jeżeli się zagłębisz nawet w ostatnio wydane płyty, możesz zobaczyć jaki progres zrobiła ta scena, i naprawdę w stosunku do kawałków o jaraniu i jebaniu policji jest dużo więcej tych o innej tematyce która nie jednemu 'chłopakowi z bloków' może zmienic punkt widzenia.
Zarko42- Onar na duży plus.
Płyta Hadesa 17.10, pozycja która musi się znaleźć na mojej półce. Każdemu w ciemno polecam
A ja dla przypomnienia wrzucam mój link na myspace, na ktorym mam nadzieje w najblizszymc zasie znajdzie się w końcu cos nowego:
www.myspace.com/jachcik