Frankowski: Zawsze sprawdzam, kiedy gramy z Wisłą
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...isla,id,t.html
Cyt:
Nie żałuje Pan, że za waszych czasów nie było w Krakowie takiego obiektu?
Ja cieszę się przede wszystkim z tego, że mieliśmy fajny zespół, że kolekcjonowaliśmy tytuły dla Wisły i przede wszystkim z tego, że daliśmy ludziom mnóstwo radości naszą grą. A co do warunków, to takie były czasy. Henryk Reyman czy Kazimierz Kmiecik grali w swoich czasach pewnie w jeszcze gorszych, a jednak ludzie zawsze będą o nich pamiętać.
Franek to po prostu super gość. Naprawdę mało jest tak rozsądnych gości w piłce. Chciałbym, żeby po zakończeniu kariery wrócił i pracował dla Wisły.