Wyświetl pojedynczy post
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14696
Stary 13.10.2011, 18:37
Watts napisał(a):Wyświetl post
JEDREK76, miotasz się w zeznaniach. Według Ciebie, z jednej strony Palikota do parlamentu wepchnęły gołowąsy zbałamucone wizją legalizacji trawki, a z drugiej strony piszesz o jakimś poparciu "środowisk esbeckich". Pozwolę sobie zauważyć, że wysoki wynik RPP jest bardziej zasługą regularnego jechania po LSD przez prasę liberalną ("Polityka") jak i stricte lewicową ("NIE") oraz antyklerykalną ("Fakty i Mity", której nijak nie można nazwać esbecką - bo w przeciwieństwie do organu Urbana [który jeśli już zamieszcza ostrą komunistyczną wazelinę w stylu bronienie Jaruzelskiego - pisze to sam JU], spraw czysto politycznych prawie w ogóle nie porusza) niż jakimś otwartym "poparciem". Porównując retorykę prawicowych mediów z badaniami wyborczymi, wychodzi na to, że Palikota do Sejmu wepchnęły podstarzałe już esbeckie ćpuńskie pedałobękarty, bo 66% (piękne, prawie równiutkie 2/3 ) głosów na RPP oddały osoby powyżej 25. roku życia, a w przedziale 25-59 to 55% wyborców. (TNS OBOP)

Myślę, że najwyższy czas pogodzić się z tym, że 1 439 490 ludzi, którzy wybrali opcję liberalną to nie sami zamaskowani esbecy, komuniści, osiemnastoletnie ćpuny, transy i pedały czyhające na Polskę. Pozdrawiam.

nie wiem co miał na myśli Jędrek - ale dla mnie w poparciu m.in. Urbana nie chodzi o mobilizację elektoratu ale raczej o "klimat".

Trzeba powiedzieć uczciwie Palikot miał potencjał bardzo duży - pamiętam jak moja znajoma przeprowadziła na AP ankietę w sprawie marketingu politycznego - wśród studentów politologii. Ankieta była przeprowadzana w 2008r. ! Na pytanie kogo widzisz jako prezydenta - prawie 18% wskazało Palikota.

I teraz mamy tzw. klimat - albo Palikota zwyczajnie pomijamy i ignorujemy albo go lansujemy a kto jak kto - ale agentura na lansowaniu to się zna jak nic. Potrafią nawet lansować noblistów
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43