Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51556
Stary 13.10.2011, 00:18
tofik napisał(a):Wyświetl post
Wprowadzenie młodego piłkarza to nie jest takie "hop siup" i musiałby Cupiał być wyrozumiały.Mniejsza czy z akademii czy z 3ciej ligi. Jak jest non stop parcie na wynik, a trener ma w 2 letnim kontrakcie - zdobyć MP, wejść do LM, dyr sportowy to samo. To oni mają gdzieś młodzików czy inne szkółki, bo wiedzą, że po kilku meczach może ich nie być!

Tyle razy zbieraliśmy cięgi w Europie, właściwie dobry był tylko jeden sezon w UEFA
A kapitan tego statku dalej nie chce obrać innego kursu. Może mapy zgubił ? ;/
Ale na co Cupiał musiał by byc wyrozumiały? Miałby sie godzić na świadomy w....... kosztem ogrywanie młokosów z 3 ligi?
Wisła zawsze ma jeden cel , bez wzgledu na to kto w niej gra. Jesli zdobywasz mistrzostwo emerytami i jako tako wypadasz w pucharach to czego tu wymagać.

A wiadomo wszedzie az sie roi od talentów, mlodych i ambitnych tylko my nie jestesmy Korona cz Ruch.
U takich druzyn taki mlody talencik ma szanse zaistniec, pokazac sie z dobrej strony. Bo jesli mlokos potrafi prosto kopnac to nie trudno mu się wybić na tle szarej druzyny.
Nam wtedy sie wydaje ze ostry talent z niego , no inaczej nie moze byc skoro gra tam pierwsze skrzypce. Ładuje bramy i asystuje... ale kto inny ma tam to robic?

A Wez taki talent do Wisły, amici, leglej . Okazuje sie ze na tle lepszych grajków juz tak kolorowo nie jest. Zaczynają sie problemy z wywalczeniem miejsca.
np Kiełb.

Do topowych druzyn potrzeba mlodych ale ogranych piłkarzy. Mlody musi dawac nadzieje ze powalczy o skład , ze bedzie wzmocnieniem... niestety tacy kosztują.
Odpowiedz cytując