|
Myślę nad tym pół dnia i nie wiem o co chodzi.
Czy piłkarze dostali taki zakaz i jest on nie do przeskoczenia, a pisanie o tym że adidas nie robi więcej koszulek to próba przykrycia.
Czy rzeczywiście adidas dał kilka/kilkanaście sztuk i powiedział tyle jest i walcie się na pysk.
Nie wiem o co chodzi ale to jest groteska. Albo z adidasem to nie jest umowa a jakieś robienie sobie jaj (bardzo prawdopodobne sądząc po "szybkiej" dostawie koszulek) czy to basałaj popuszcza wodze fantazji i wprowadza nowe sprawdzone na zachodzie wzorce.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|