fialo napisał(a):

|
O ile większą frekwencję mielibyśmy gdyby nie obowiązek posiadania KK. Przecież jak stałem w kolejce, to KAŻDY obok mnie podawał nr PESEL, a nie KK, a co za tym idzie nie posiada wyrobionej KK.
|
Nie wiem jaki jest problem, żeby pójść piętro wyżej, zapłacić 10zł, poczekać 3min i odebrać KK....
Jeżeli ktoś ma taki argument, że nie chodzi na mecze, bo nie ma KK, to dla mnie jest to po prostu śmieszne. Nawet jeżeli ktoś kogoś wysyła po bilety, to przecież może chyba raz ruszyć dupę do strefy kibica, wyrobić KK i mieć to z głowy.
Problemy niektórych jednostek naprawdę dobijają. Najlepiej jakby ludzie z Wisły przyszli do niego i sami zaoferowali bilet albo żeby od razu cały stadion przyjechał...