|
Rzadko wypowiadam się w tym temacie, z racji, że nie uważam się za osobę odpowiednio przygotowaną merytorycznie, choc i tak jest u mnie z tym lepiej niż u 80% rówieśników i w tym jest najwiekszy problem.
Spora większość ludzi w wieku 18-30 lat to ludzie bez jakiegokolwiek pojęcia o polityce. Idą na wybory i głosują za PO bo wydaje im się, że są partią nowoczesną, bo Tusk przyajźnie na nich spogląda ze spotu czy z billboarda, śmigając w modnym garniturku jaki zazwyczaj nosi na sobie główny bohater TVNowskiej telenoweli, bo częściej się uśmiecha, bo jego córka to teraz jakis wykładnik mody i przynajmniej raz w tygodniu ma swoją galerię na oneccie czy interii, bo mają sprane berety przez TVN, Polsat, onet, interia itd. ( BTW jak to jest, że codziennie na onecie na głównej stronie, mamy artykuł namawiający do:zdrady, bezdzietnoścci, homosesksualizmu, trójkątów itp. Komu zależy na kształtowaniu w tym duchu młodzieży i nie tylko?).
Dokładając do tego negatywne przedstawianie PiSu w dominujących mediach, wynik wyborów mogłbyc tylko jeden.
Przyznaje, że przez ostatnie lata, sam ulegałem peowskiej propagandzie co wybory głosując na rudego, dopiero po Smoleńsku zacząłem bardziej rozumiec całe to medialne gówno..I dopiero teraz zagłosowałem "słusznie".. Oczywiście cegłe do tego dołożyła Sawicka, afera hazardowa, szopka z krzyżem, no i na koniec jeszcze kibole..
Cieszmy się z tego, że do wyborów poszło tylko 48%, bo każdy kolejny procent więcej, myśle, że rodzielił by się w stosunku 0,7 PO, 0,2 Palikot, 0,1 PiS.
Ostatnio edytowane przez Belzebub : 14.10.2011 o godz. 09:05.
[][][][]> T S W <[][][][]
|