|
Tu się zgadzam - odejście Kaczyńskiego oznaczałoby znaczne osłabienie PO, w dłuższej perspektywie być może również jej upadek. Ale równocześnie nie sądzę, aby przetrwał sam PiS, a na pewno nie na obecnym poziomie poparcia. Byłoby to zupełnie nowe otwarcie sceny politycznej i myślę że prędzej czy później to musi nastąpić (choćby z powodu wieku Jarka). Nawet mam nadzieję, że nastąpi to możliwie szybko. Obawiam się tylko, że zbyt szybki upadek PO i PiS mógłby oznaczać powrót do władzy lewicy, tyle że tym razem nie byłoby to w miarę przewidywalne SLD, ale Palikot...
Zresztą, Kaczyński na emeryturę się nie wybiera, a w partii też nie ma chyba za bardzo chęci, by go zmienić. Więc taka akademicka dyskusja.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!
UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
|