wislak68 napisał(a):

|
11. Wygląda na to że bez "wariantu" węgierskiego PiS nie będzie miał szans w realny sposób wpłynąć na losy kraju. Tak długo jak będzie utrzymywać się dominacja PO w mediach (a wygląda na to że zostanie ona jeszcze pogłębiona) tak długo PiS nie ma szans na zdobycie większości zapewniającej realne rządy. Czy "wariant węgierski" zrealizuje się ( w jakiejkolwiek formie) w Polsce? Naprawdę ciężko powiedzieć. Bez wątpienia najbliższe lata będą pod względem gospodarczym bardzo ciężkie ale czy będzie to oznaczać masowy protest? Jeśli tak by się stało to w sposób naturalny ogniskowałby sie on wokół PiS. Wygląda na to że własnie na takie rozwązanie stawia JK.
|
ta wypowiedź, jak i inne tego typu jest naiwna i żałosna.
Naiwna - ponieważ zakłada, że wykształciuchy przy takiej ewentualności (tzn. nawiedzeniu Polski przez plagi egipskie) dokonają ekspiacji i przeproszą Prezesa uznają jego geniusz nad własnymi ciasnymi rozumkami.
Żałosna - ponieważ chyba nie życzysz temu krajowi wariantu węgierskiego. Najbardziej żałosna jest postawa Prezesa, który chyba sam nie wiem po co jest opozycja w parlamencie i że jest on tak samo odpowiedzialny za ten za ten kraj jak i Tusk.
Czekani na krach i wariant węgierski świadczy zwyczajnie o sk**** Prezesa a niestety WIślaku o Twoim zaślepieniu.
Recepta jest prostsza niż Ci się wydaje - nie trzeba krachu, wojny domowej i plag egipskich żeby PIS przejął władzę - wystarczy WYWALENIE PREZESA - takie proste rozwiązanie - pomyślałeś o nim?
Dla Prezes wydaje się, że PIS to jest świetne pole dla mini - władzy - taka kupa pieniędzy z dotacji i subwencji powoduje, że Prezes może czuć się jako ktoś ważny koło kogo trzeba naskakiwać.
A to, że celem partii jest zdobycie władzy - to juz Prezesa nie obchodzi - on czeka na nieszczeście Polski myśląc w sposób zupełnie nieuprawniony, że to mu pomoze.
Wykształciuch będzie chodził na golasa i bez butów, bedzie wpieprzał czerstwy chleb a go nie dopusci do władzy - zakładasz się? Nie trzeba być wielkim analitykiem sceny politycznej, żeby to stwierdzić, wystarczy analiza ostatnich 7 wyborów - z Wałbrzychem włącznie, poczytaniu tego tematu i przysłuchani się co ludzie mówia w tramwaju.
Im wcześniej pojmą to ludzie popierajacy PIS - tym prędzej w***li się Prezesa i faktycznie odsunie się postkomunę od władzy