Worcester napisał(a):

Absolwenci studiów wyższych otrzymują już od państwa (nas, a jeszcze dokładniej naszych podatków) wyprawkę w postaci bezpłatnych studiów. Dodatkowo każdemu po 50 kawałków, a co tam! By żyło się lepiej!
A może tak nowożency też powinni dostawać po 50 tysi w ramach prezentu z okazji zawarcia związku małżeńskiego? Proponuję też po zdanym teście na prawo jazdy, aby państwo każdemu sfinansowało pierwszy samochód.
|
w USA też wpadli na taki genialny pomysł z tym, że zamiast 50 tys na działalność był tani kredyt mieszkaniowy(czyt. "na gębę")
lazy napisał(a):

|
... przecież są publiczne czyli niczyje.
|
HAHA, genialne w swojej prostocie
