Wyświetl pojedynczy post
Adam.M79
Member
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14577
Stary 10.10.2011, 22:49
Nie uważa tu nikt, że na forum ma sens jeśli będziemy rozmawiali jak możemy i jak należy wpływać na polityków różnych opcji, niż przekonywać się nawzajem że jedni są be a drudzy cacy? Czy naprawdę ktoś rozsądny uważa, że przekona na forum zwolennika PO, PiS czy Palikota do tego że tamten nie ma racji? Gdyż czytając te wszystkie "argumenty" mam wrażenie, że mają za cel pokazanie "ja mam rację a nie Ty". A przecież trzeba być albo naiwnym albo głupim sądząc, że da się przekonać aktywnego (gdyż jak ktoś tu już traci czas na takie rozpisywanie się to można go za takiego uznać) przeciwnika innej opcji!! Było już kiedyś "Kto nie skacze ten za PiSem.." teraz "Donald Matole..." lecz jaki to ma sens
Kibice pochodzą z różnych środowisk i tych liberalnych i tych konserwatywnych i tych nawet lewicowych. Nie okłamujmy się też za którakolwiek z partii będzie reprezentowała nasze interesy, bo politycy też kalkulują co im się bardziej opłaca i jeśli sami nie są kibicami w ogóle nas nie zrozumieją. A inni jak Donald zapomną, że kiedyś nimi byli. Powinniśmy lobbować wśród polityków wszystkich opcji, tam wynajdować poszczególnych sprzymierzeńców a nie opowiadać się za jedną partią lub przeciw jednej bo to nie ma sensu. Wolę aby np SKWK podjęło starania mające na celu przekonać Fedorowicza, któremu Wiślackości nie można odmówić, do swoich postulatów, niż skupiało się na hasłach anty PO. I tak samo trzeba działać wśród ludzi z PiS,SLD, Palikota, PSL i innych. Lobbing polega na przekonywaniu do swoich postulatów a nie znajdowaniu sobie wrogów. Możemy dalej spiewać "Donald ma Tole..." ale nic w ten sposób nie osiągniemy.
Ktoś powie należy być wiernym swoim poglądom. Prawda. Ale równocześnie należy umieć te poglądy tak przedstawiać, aby gromadzić wokół nich innych. Celem OZSK i wszystkich kibiców stało się obalenie rządu Tuska, (a tak naprawdę moim zdaniem tylko mu to pomogło), zamiast przekonanie jak największej grupy polityków z różnych partii do swoich postulatów. Zbieramy podpisy pod ustawą, którą rozpatrywać będzie Sejm zdominowany przez PO. Chcemy ich mieć po swojej stronie czy przeciw sobie?