Grzadq napisał(a):

Rzeczywiście, źle się wyraziłem. Może nie jakość ale raczej charyzma, to słowo bardziej pasuje. Po Tusku i Kaczyńskim pojawił się ktoś, kto dysponuje niesamowitą charyzmą. Tak naprawdę to przecież te 10% głosowało nie na Ruch poparcia tylko na samego Palikota. Sama zaś kampania była prowadzona dość dynamicznie, "z przytupem". Ten facet ma coś takiego w sobie czego nie mają inni.
Co do szansy - dużo osób ją dostrzegło, mając tyle mandatów w sejmie, mając swoją partię, Palikot ma teraz mnóstwo opcji. Może wejść do koalicji, może zostać w opozycji, może składać projekty ustaw, nawet zaraz na "gorąco" mówił o potrzebie przyśpieszenia tych zmian. Co z tego wyjdzie zobaczymy.
W moim odczuciu te wybory NIC nie zmienią.
|
Boże chroń!
Aż ciekawości sprawdziłem jego program wyborczy i propozycję zmian:
- legalizacja związków partnerskich
dalej zrezygnowałem z czytania.
Myślę, że słowo NIC jest tu na miejscu, jak było tak będzie, no chyba że gorzej.. Bo na lepiej nie liczę.
Kandzior napisał(a):

Dziwi kogoś, że Platforma wygrywa? Bo mnie w ogóle...
Poczekajmy do oficjalnych wyników natomiast już wiem, że nic mnie w tych wyborach nie zdziwiło. Szkoda, że się nic nie zmieniło była szansa no ale cóż... Teraz tylko czekam na wspaniałą, bogatą i silną Polskę tak jak to premier Tusk zapowiadał.
|
Myślę, że już taka jest, użytkownikowi tomkowi już niczego nie brakuje, żyje mu się w tym Państwie świetnie, nie potrzeba zmian i w ogóle.
Tylko My chyba tego nie dostrzegamy...
AS82 napisał(a):

Patrząc na pielgrzymki Romaszewskiego do "wieźnia politycznego" Starucha ,ta tendencja moze sie nieco zmienić
|
Każdy post opatrzony '': lol :"
Co w tym takiego śmiesznego...