WISŁAZWE napisał(a):

Tylko, że te zasady są z każdą rundą coraz to bardziej rygorystyczne. Niedługo to nie będzie można podnieść szalika w górę, albo się obrócić.
Najlepiej to siedź 90 minut na dupie na miejscu jakie masz na karnecie i podnoś się tylko po strzelonej bramce, tylko nie krzycz za głośno, bo sąsiada obok może boleć głowa...
|
Ja tam nie mówię, że niektóre kary są bzdurne, ale bawi mnie to przesadzanie w drugą stronę, ostatnio czytałem że chodzenie w kominiarce to normalne i się z nartami kojarzy, a Tobie z kim by się kojarzył na ulicy gość w kominiarce ? Bawi mnie ta walka o wolność słowa ludzi którzy jej sami nie tolerują, w końcu czy na trybunach jest wg kumatych wolność slowa i demokracja, czy może totalitaryzm i wolność słowa która polega na tym że wolno tylko to co pozwolą.