rafkur napisał(a):

Ja Ci odpowiem.
Chciałeś zabłysnąć i nie wyszło. Nie wiesz nawet co jest śpiewane na stadionach = nie jesteś kibicem a tylko widzem "telewizyjnym". Gdybyś przypadkiem przechodził koło stadionu usłyszałbyś co jest śpiewane.
Co do reszty:
a) nie głosuję na Kaczyńskiego - ja też, głosuję na partię i jej program - to nie były wybory na prezydenta.
b) Małecki nie jest moim Bogiem - moim też nie
c) nie kupuję najtańszych biletów i nie śpiewam w młynie "Tusk..." - kupuję karnet ( najdroższy bo mnie stać skoro już idziemy w taką przaśną konwencję), nie śpiewam " tusk.." chociażby dlatego, że nikt tak nie śpiewa
d) nie gonię się z pejsami po osiedlach - ja też nie, jak mam ochotę kogoś lać po mordzie robię to na treningu ale generalnie wolę inne rozrywki
e) inne
|
Co za błyskotliwy post. Piątek na hali (mecz koszykarki-piłkarze) młyn śpiewa "Tusk matole, Twój rząd obalą kibole" ale może się przesłyszałem..
Dobra już odpuszczam - nikt tu nikogo do niczego niestety nie przekona.