|
Ktoś dał ciała i to konkretnie.
Wyniki wg. OBOP (exit polls): PO 39,6, PiS 30,1, Palikot 10,1, PSL 8,2, SLD 7,7, PJN 2,2
Wyniki wg. Homo Homini (nie mogę znaleźć info, czy to sondaż telefoniczny, czy exit polls): PO 34,9, PiS 29,6, SLD 12,8, PSL 9,9, Palikot 8,6, PJN 2,3, PPS 1,1
Za duże te różnice jak na tolerowany błąd badań. Różnica między poparciem dla PO i SLD 5 pkt. proc. Należy jednak poczekać na oficjalne wyniki. Bo poparcie dla Palikota i PO może być mniejsze, niż oczekiwano, zaś dla SLD - nieco większe.
Ale ja jakoś nie mam przekonania do Homo Homini. Już nie pierwszy raz mają kosmiczne wyniki. Zobaczymy, jak będzie tym razem.
PS. Co do zbulwersowanych transseksualistą - to jest choroba, nie "zboczenie". Są nieszczęśliwi ludzie, którzy urodzili się mając ciało mężczyzny, a są kobietą. Albo odwrotnie. Może być to np. spowodowane abberacją hormonalną, specyficzną kuracją podczas ciąży. W takim przypadku właśnie zmiana płci przywraca normalność!
Natomiast problem Palikota i tej konkretnej kandydatki jest taki, że nic ona sobą nie reprezentuje. Owszem, zmieniła sobie płeć - ale to nie jest żadna zasługa i atut predysponujący do kariery politycznej. Na liście Palikota byli sami anonimowi ludzie, więc mimo początkowego zainteresowania tą partią nie zdecydowałem się ich poprzeć. Generalnie nie wróżę im wielkiego sukcesu w parlamencie - myślę, że to ugrupowanie może się rozpaść, a członków przejmą PO i SLD.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 09.10.2011 o godz. 21:37.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|