pawelo84 napisał(a):

|
Wtedy grał Pater, Brasilia, Gorawski i Piotrek Brożek. Z tym że Gorawski dopiero na wiosnę tak naprawdę odpalił. W rundzie jesiennej grał przeciętnie. Zanim coś napiszesz zastanów się.
|
Nawet ten jak piszesz "odpalony" Gorawski zawsze był jeźdźcem bez głowy. To zawodnik w stylu "Wpuść wariata niech sobie polata" robił dużo wiatru, aczkolwiek efektów to nie przynosiło. Nic więc dziwnego, że kariery nie zrobił.
Z wyżej wymienionych zawodników , najwyżej cenię Grzesia Patera. Raz, że wychowanek. Dwa , dał nam dużo radości w postaci goli i asyst na długo przed erą Cupiała. Do końca życia będę pamiętał jego bramki z Barceloną:
http://www.youtube.com/watch?v=qw_x87lPyiY
http://www.youtube.com/watch?v=14uz5...eature=related
Oj brakuje nam takich charakternych piłkarzy.