Nie no, fajna analiza. Ja nie mówię, że Bahia to wygra. Mówię, że jest na to szansa, a temu chyba nie chcesz zaprzeczać? Zamiast tak przeżywać, że ktoś dał inny typ niż twój, lepiej rzuć okiem do słownika/ popracuj nad stylem.
To, że Botafogo jest faworytem wie każdy, bo wystarczy spojrzeć na kursy.
Edit: Botafogo - Bahia 2-2. Dziękuję, dobranoc.

Kto wie, co by było, gdyby nie czerwień dla Bahii w 38, minucie przy ich prowadzeniu 1-0, ale w ostatniej sekundzie Botafogo trafiło w poprzeczkę.

Cóż, jak widać nawet najdłuższe analizy mają się nijak do nieprzewidywalności piłki. Kolejny mecz Bahia przegra i mówię to nie patrząc nawet z kim gra.