crazykaro napisał(a):

A ty co? Rzecznik stadionu że takie farmazony piszesz?
Wiesz jakie było procentowe zapełnienie trybun w zeszłym sezonie? Nie wiesz to poszukaj. Przy takim zapełnieniu Wisła nie musi się silić na sprzedaż internetową i na kibiców spoza Krakowa.
Poza tym piszesz jakbyś nie znał standardów obsługi kibica w Wiśle. Nowoczesność to ich priorytet .. nawet na maila nie potrafią odpisać.
Ponadto startowanie z systemem bez pełnego stadionu się nie opłaca bo później będzie trzeba wprowadzać zmiany w systemie co podnosi koszty całego systemu. Tak więc po co startować z systemem skoro frekwencja na stadionie jest wysoka. Jaka różnica czy system sie wywali przy trzech trybunach czy przy czterech? Wprowadzenie systemu niekompletnego się nie opłaca i tyle.
A na koniec nie wysilaj się pisać co ja bym powiedział. Ja podaje argumenty a ty je wyśmiewasz bez podania własnych... jak dziecko
|
Reagując na twoje posty mogę albo się śmiać, albo irytować, więc wybieram pierwszą opcję.
Widzę, że zdajesz sobie sprawę, że obsługa kibica na Wiśle pozostawia wiele do życzenia, ale jednocześnie jesteś z tego faktu zadowolony i nawet ten stan rzeczy usprawiedliwiasz.
Zgadza się, że podajesz argumenty, ale w moich oczach są to argumenty kompletnie z czapy, jak choćby ten, że klubowi nie zależy na frekwencji, bo nie ma całego stadionu. Absurd. No jak mam się z tego nie śmiać? Teraz widzę, że już się z tego wycofujesz, ale jaka jest różnica, kiedy system wywali się, kiedy na stadion będzie szło 15000 ludzi, a 30000? Dla mnie zasadnicza. Będzie po prostu mniejszy wstyd i mniejszej liczbie osób sprawi to problemy. Natomiast działacze Wisły chcą mieć wszystko spektakularne, więc i klapę przy sprzedaży biletów będą mieli spektakularną. Inna sprawa, że nie znam się na tych systemach, ale tak na chłopski rozum, przecież mogą go uruchomić i po prostu zablokować możliwość sprzedaży biletów na nie oddaną trybunę, czyż nie? Dlaczego więc, ten system miałby być niekompletny?
No i jakim argumentem jest podawanie frekwencji (niskiej) i tym sposobem próbowanie usprawiedliwiać ślamazarność Wisły? No kompletnie tego nie rozumiem. To raczej byłby argument dla tych, którzy chcieliby szybszego wprowadzenia e-sprzedaży w celu podniesienia frekwencji. Tak ja to rozumiem.
I tak przy okazji - bądźcie wymagający w stosunku do pracowników klubu, a nie próbujcie usprawiedliwiać ich nawet kosztem śmieszności! Przecież oni są dla Was, a nie Wy dla nich! Na stadionie i w okół niego ma być tak, żeby Wam było wygodniej, a nie tak, żeby oni się nie napracowali.