HanysKce napisał(a):

z przeznaczeniem to się minęli:
Lamey i Jaliens
ps. a tak w ogóle, czemu ich nie było na obchodach 105 lecia TS Wisły? Mają, aż tak wyje***e na Waszą Wisełkę?
|
Obaj osiągnęli poziom niedostępny dla 99% ligowych piłkarzy, więc nie sądzę. Rozumiem zajadłość (no dobra, nie rozumiem - przyzwyczaiłem się), ale się nie ośmieszaj: karierą samego Jaliensa można by obdzielić pół Wisły, a i tak nie byliby stratni.
Jest tylko jedno ale - my sprowadziliśmy ich już po okresie, kiedy mogli faktycznie coś pokazać w Europie. U nas dorabiają do emerytury. Śmiem twierdzić, że robią to całkiem przyzwoicie, bo sam Lamey zapewnił na LE, a Jaliens jakoś tą straszną dziurę w obronie załatał. Obecnie ma spadek formy, ale ponieważ sensownej alternatywy brak... Bunoza zagrał żal z Flotą (a to jest .......ona pierwsza liga!) i miałby wyjść w podstawowym składzie na Tweente?
A że są za słabi na Europę? Że się tam kompromitują? Cóż, tylko debil kupuje trzynastoletniego Golfa i potem dziwi się, że go BM-ka odsadza.
Nie są zjawiskowi, nie grają na miarę CV - ale przynajmniej już wiadomo, dlaczego do nas przyszli^^
P.S. Jutro spojrzę na to co napisałem trzeźwym okiem, więc się nie oburzać
P.S. 2 Czego Wy oczekujecie od najemnika? Z Wisłą może się identyfikować Błaszczu, Sobol czy Małecki, może Cleber lub Cantoro, ale nie koleś który przyjechał tu na saksy. Bądźcie poważni...