Dariook napisał(a):

On juz był w Wisle jedna noga 1,5 roku temu...
Rozbiło sie o szczegoly, a naoczny swiadek twierdził ze Jimenez po spotkaniu z prezes w jednym z krakowskich hoteli, wybiegł przeklinajac po hiszpansku i wrzeszac maniana itp
Wrocil na lotnisko balice.
Hehe
|
Ahaha błagam, nie zaczynajmy od nowa tej historii. Skończy się znowu bajkami o plotkach, że ktoś go widział z umową jak wsiadał do autobusu na placu Inwalidów

Co nie zmienia faktu, iż uważam, że nie ma sensu zmieniać trenera.