Reserve napisał(a):

|
Co do samej postaci Maaskanta, hmm... przeciętny trener w bardzo przeciętnym klubie z małym budżetem. Ludzie obudźcie się, bez budżetu chociażbyśmy mieli Mourinho to i tak dupa zbita w każdym meczu LE...
|
A Wy tylko o jednym, żeby Boguś wywalił Bóg wie jaką kasę na transfery a wtedy to w lidze golimy każdego i LM też jest nasza. Żeby to było takie łatwe jak się wydaje, to każdy właściciel każdego klubu w całej w europie by tak robił.
Jakoś Lech nie potrzebował transferów za grube miliony euro a w LE grał aż miło było popatrzeć, i nie mówcie, że Juve czy Manchester olewał LE bo to jest co najwyżej śmieszne.
Może trzeba się zastanowić nad tym żeby dać Maaskantowi trochę czasu? Każdy wie jak wyglądała Legia w tamtym sezonie, mieli 11 porażek w samej lidze, raz zagrali fantastyczny mecz by za chwilę przegrać w beznadziejnym stylu i to jeszcze u siebie. Po tym wszystkim jednak Skorży zaufano i dano pracować dalej. Porównajcie sobie teraz Legię do Wisły. Legia żeby się dostać do LE wyeliminowała Gaziantepspor i Spartak (my, Skonto i Litex), w LE mają jedno zwycięstwo, my dwie srogie porażki i stosunek bramek 2:7, w lidze tyle punktów co my i jeden zaległy mecz. Nie mówię, że to jakaś ekstra drużyna, która gra fantastycznie i w ogóle nie ma wad, bo mimo wszytko klopsy jak z Podbeskidziem dalej się zdarzają, ale widać, że to idzie w dobrym kierunku.