Aldek napisał(a):

|
A gdyby pomyśleć o Manolo Jimenezie ? rozwiązał kontrakt z AEKiem z tego co pamiętam zarabiał rocznie 800 tysięcy ale może zgodziłby się na mniejsze pieniądze+bonusy za sukcesy.Trener z nazwiskiem byłby autorytetem dla naszych graczy a marketingowo też byłby to dobry ruch.
|
On juz był w Wisle jedna noga 1,5 roku temu...
Rozbiło sie o szczegoly, a naoczny swiadek twierdził ze Jimenez po spotkaniu z prezes w jednym z krakowskich hoteli, wybiegł przeklinajac po hiszpansku i wrzeszac maniana itp
Wrocil na lotnisko balice.
Hehe