Arapaho napisał(a):

Co znaczy wyjechał ? K....a urlop sobie zrobił. Od opoczatku wygladało to na ścieme. Melikson jest psychicznie tak samo cienki jak kiedyś Dolha. Dopóki mu klaszczą to gra jak a nut , kiedy gwiżdza sypie się jak domek z kart.
Nie rozumiem tylko czemu klub mu na to pozwala. O kontuzji nich juz nie ściemnia. Za dużo tu zbiegów okoliczności
|
No, co by nie mówić ale akurat on na urlop to zasłużył.Ja bym się nie zdziwił gdyby ta kontuzja była przez 'zmęczenie materiału'
On przygotowania zaczął pewnie jakoś w połowie lipca zeszłego roku - grał do końca w Izraelu(nie ma tam przerwy zimowej) , do nas od razu wskoczył na zgrupowanie - potem jedyna przerwa to te 7 czy 10 dni i kolejne zgrupowanie oraz liga - rozleciał się 25 września, czyli wychodzi ze w grze był przez jakieś 14 miesięcy - praktycznie bez przerwy.