Książkę przeglądałem, nie powiem, fajnie napisana. Jednak kupię po wyborach, będzie przeceniona

to samo z Palikotem.\ A co do interpretacji słów Kaczyńskiego, na pewno nie jest to od tak rzucone hasełko,tym bardziej,że jest to pierwsze zdania w rozdziale. Czemuś ma to służyć i Kaczyński czuje się mocny, skoro idzie w taką grę. Nazywanie tego oszołomstwem,awanturnictwem, debilizmem itd jest tylko wynikiem obronnym umysłu ignorantów. Funkykoval jakiś trop dał. Ale tez nie wiemy czy o to dokładnie chodzi.