|
Gwarancje nie są równoznaczne z przelewaniem pieniędzy. To takie zaawansowane poręczenie transakcyjne.
Zaczyna działać gdy sama transakcja nie jest realizowana lub nie jest realizowana właściwie.
EFSM nie pożycza pieniędzy tylko gwarantuje wypłacalność Grecji do określonej kwoty. Gwarancje nie są oczywiście udzielane na piękne oczy i Grecy mieli już kilkakrotnie wykazać się konkretnymi posunięciami w swoim budżecie żeby ograniczyć deficyt. To też dotyczyło udzielonych im pożyczek.
O ile pamiętam to Słowacja stwierdziła że nic Grecji nie dorzuci.
Z drugiej strony inwestorzy i rynki tak na prawdę czekają na bankructwo Grecji, bo tylko to jest w stanie uzdrowić sytuację w całej Unii. Potem z kolei czekalibyśmy na bankructwo Irlandii i Portugalii.
|