|
W całej tej dyskusji na temat braków kadrowych, wyciskaniu maksimum z tego co jest, słabych piłkarzach w poszczególnych formacjach zapominamy chyba troche o tym, że mimo wszystko można wypracowac z tego jakis styl.
Patrząc np. na Ruch lub na Korone bez problemu mozna zauwazyc jakis głębszy sens w kazdym spotkaniu, wypracowane zagrania. schematy, podobienstwo stylu. A u nas kazdy mecz to taki troche wycięty z rzeczywistosci fragment nie podobny do niczego wczesniej czy pozniej. Napisałbym, że chaos, ale to byłoby za mocne słowo.
Uwazam, ze nawet przy wszystkich tych manakemntach wymienionych wyzej da sie dojść do pewnego poziomu taktycznego, ktory pozwoliłby na jasne okreslenie czy druzyna ma jakikolwiek styl. Bo obecnie nie ma zadnego. I to jest pierwsze zadanie Maaskanta w chwili obecnej.
|