Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14075
Stary 05.10.2011, 21:37
Cichy napisał(a):Wyświetl post
powiedział(napisał):

"kanclerstwo Angeli Merkel NIE było wynikiem czystego zbiegu okoliczności"

Czytasz wodza nieuważnie czy to jednak celowa "pomyłka"?

Pytanie po raz pierwszy zadano mu w wywiadzie do Newsweeka, a nie w programie Lisa. Naciskany dodał, że "ona wie co chcę powiedzieć" (z pamięci, mogło się nieznacznie różnić), w swoim stylu niedopowiedzeń sugerując wszechobecny "układ".
1.Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi. Błąd nie wynikał z braku uwagi. Nie wynikał też z celowej "pomyłki". Wynikał z tego że przekopiowałem to zdanie żywcem z interii. I teraz pytanie z mojej strony: wytłumacz mi co zmienia w sensie i wadze tego zdania dla naszych stosunków z Niemcami dodanie słowa "nie". Moim zdaniem kompletnie nic (wygląda zresztą na to że sama interia też nie widzi różnicy w tym czy słowo "nie" było użyte w zdaniu czy nie) bo to zdanie jest tak ogólne i nic nie znaczące że z "nie" czy bez niego jest absolutnie neutralne. Chyba że ktoś chce robić na siłę aferę. Ale wtedy można równie dobrze doczepić się i do zdania że: "kanclerstwo Angeli Merkel było wynikiem czystego zbiegu okoliczności".
2. Nie miałem nawet pojęcia że podobne "zarzuty" stawiał wcześniej Newsweek. Co dowodzi że sprawa nie jest nowa (a zatem wbrew temu co pisał moderator "błąd" nie został popełniony w ostatnim tygodniu kampanii). Temat czekał sobie na moment w którym PO zdecyduje że należy zacząć "aktywizację" (czytaj: straszenie) elektoratu. Zdecydowano że motywem przewodnim będzie zdanie z książki. Równie dobrze mogło to być: pistolecik z przed 20 lat, wypowiedź ojca Rydzyka z przed lat pięciu, Macierewicz w rządzie albo instrumentalne traktowanie kobiet startujących z list PiS (Tomasz "Lis" Gembarowski pokazał nam w wywiadzie "słabe" punkty JK). "Dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie" żeby zacytować klasyka. To że wybrano akurant ten wariant wynika zapewne z analizy ostatnich sondaży.
A jeśli chodzi o samą interpretację wspomnianego zdania to wbrew temu co piszesz przypomnę (bo być może nie oglądałeś wywiadu JK z TLG) że prezes bardzo precyzyjnie wyjaśnił co miał na myśli.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 05.10.2011 o godz. 21:42.