sambo napisał(a):

|
Gdybyś bowiem dokładnie przeczytał co napisał Kaczor i sie nad tym zastanowił, to doszedłbyś do wniosku, że jest to oczywista oczywistość. Chodzi tylko o podejście.
|
Fajnie. Może i coś jest na rzeczy, nie wiem. Rzecz w tym, że miliony przed telewizorami nie zainteresują się sprawą głębiej, tylko dostaną, że Kaczor obraził kanclerz Niemiec i niszczy stosunki polsko-niemieckie. Prawda nie ma żadnego znaczenia. Kaczor strzelił babola, na którego media czekały przez całą kampanię i teraz będą ciągnąć temat aż do ciszy wyborczej. Dzięki temu uda się być może zmobilizować wkurzony elektorat PO, który chciał zostać w domu albo zagłosować na kogoś innego, a teraz ruszy do urn w obronie Polski przed ciemnogrodem i wygra Platformie wybory. Frajerstwo i tyle.