|
Sytuacja kadrowa z wypożyczeniami i wiekowymi piłkarzami wygląda jak wygląda bo ktoś (Basałaj? Valcxs?) wpadł na pomysł budowy zespołu piłkarskiego jak koszykarskiego w naszej męskiej koszykówce. Wolni gracze, często wiekowi, prawie sami obcokrajowcy. Tak wygląda przeciętny skład zespołów męskiej koszykówki. Nie ma miejsce na młodych Polaków tak jak i w Wiśle.
Tylko że jednak są pewne różnice między koszykówką a piłką nożną
1. W koszykówce mimo wszystko można mieć gorsza kondycję - boisko mniejsze, płynne zmiany. Piłka nożna to coraz szybszy sport, atletyczny (nie mówię już o lidze angielskiej) Stąd wiekowi piłkarze w nadmiarze to mimo wszystko nie najlepszy pomysł.
2. Chyba jednak łatwiej zgrać 5 koszykarzy niż 11 piłkarzy. Co roku zgrywanie ataku, obrony....
Stąd ściąganie starych, bez szybkości i kondycji piłkarzy chyba nie jest do końca dobrym pomysłem. A zwłaszcza jak jest że tak powiem przekroczona masa krytyczna takich piłkarzy. (Zbyt dużo)
A zgrywanie? W koszykarskich zespołach i połowę składu co sezon zmieniają. Ale w piłce to jakoś nie działa.
Dla Cupiała zespół w sporej części na wypożyczeniach, czy też krótkich kontraktach to zaleta gdyby chciała szybko wyjść z biznesu piłkarskiego. Czy chce? Nie wiem.
Z kolei w takim zespole nie ma prawie nikogo na kim można zarobić (sprzedaż piłkarza) gdyby pojawiły się problemy finansowe (sprzedaż Marcelo)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|