|
Nic dodać nic ująć. Sam ciągle o tym wspominam.
Co jest dla mnie śmieszne. Wzmacniamy się obcokrajowcami wszędzie, tylko nie tam, gdzie Polacy nie mają nikogo dobrego. Czyli w środku pomocy.
Obrońców się znajdzie, napastnika od biedy też. Ale środkowych pomocników dobrych pod presją, potrafiących zrobić przewage, dobrze się ustawić...ja takich wśród Polaków nie widzę.
I nie wiem czy ta sytuacja ulegnie poprawie, boo do tego trzeba większych funduszy. Pisał o tym bodaj wolfy. Wzmacniamy się tam gdzie nam się uda, a nie tam gdzie naprawdę potrzeba jakości z zagranicy.
Ostatnio edytowane przez tofik : 05.10.2011 o godz. 12:24.
. .
|