Semper Fidelis 1985 napisał(a):

Czego się można spodziewać po Wiśle Maaskanta?
wersja optymistyczna:
- wymęczone, wyduszone 1:0 i murowanie bramki "może się uda"
I wersja ll:
- Nie uda się strzelić nic i skończy się 0-0 lub 0-1
Po czym dowiemy się od trenera że i tak byliśmy lepsi przez 85 min, a Jaga strzeliła fartownie.
|
Ja widzę w Wisle podobieństwo do Girondins Bordeaux z lat 2007-2009 roku kiedy to grało w podobnym stylu jak my jeszcze na początku tego sezonu.
Było to:
- wymęczone, wyduszone 1:0 i murowanie bramki
- Nie uda się strzelić nic i skończy się 0-0 lub 0-1
Bordeaux zdobyło wtedy w 2009 roku tytuł mistrza Francji i grało w LM docierajc do ćwierćfinału.
Oczywiście, ówczesny trener Laurent Blanc miał w składzie znacznie lepszych pilkarzy niż ma Maaskant.