Orson napisał(a):

orzeu... kto z kim debatował?
bo ja oglądałem tylko pyskówkę nieprzygotowanego dziennikarza z politykiem który przez 45 min nie podał ani JEDNEJ konkretnej propozycji ustawy, wizji rządu itd
|
Zgoda ale do kogo pretensje? To dziennikarz dyktuje poziom i podaje tematy rozmowy. Polityk ktoremu nonstop sie przerywa raczej nie zaprezentuje swoich pomyslow na Polske pomiedzy kolejnym slinami na pysku wscieklego, nomen omen, Lisa.
Lis swoimi programami w ktorych nigdy nie ma merytorycznej rozmowy pokazuje ze polskie dziennikarzenie zeszlo calkowicie na psy.