Wyświetl pojedynczy post
dragon
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13994
Stary 03.10.2011, 21:54
Wyglądało jakby to ... Lis był u Kaczyńskiego

Kaczyński zrobił to co do niego należało. Nie dał się sprowokować, umiejętnie sparował dziennikarskie ciosy ( a 2-3 były poniżej pasa). Kilkukrotnie zaskoczył prowadzącego.

Lis wiedział, że salon nie wybaczy mu wtopy i wyglądał na tak zdenerwowanego jak Chlebowski na słynnej konferencji...

A najbardziej chyba tremowała go świadomość, że tym wywiadem Kaczyński zbliża się do kolejnego premierostwa (czego mu z całego serca życzę.)
Ostatnio edytowane przez dragon : 03.10.2011 o godz. 22:04.
W sercu moim...Wisła!! i na dobre i na złe....