|
Pusty smiech mnie ogarnia czytajac niektore komentarze.
Trener zostanie czy sie wam to podoba czy nie - wypelni swoj kontrakt. Na koniec sezonu zobaczymy i ocenimy nie tylko my kibice ale i osoby ktore maja odpowiednia wladze.
Maaskant jest przecietnym trenerem na dorobku co sie z niego wykluje nie wiadomo, napewno jest mlody, ambitny i chce sie uczyc.
Mamy przecietnych pilkarzy.
Wisla jezeli wezmiemy pod uwage rozpoznawalnosc i wyniki sportowe w ostatnich latach to niestety nie jest nawet przecietna druzyna na arenie europejskiej.
Tez bym chcial zebysmy wszystko wygrywali, co wieczor prezentowali sie jak Barcelona, wydawali na transfery tyle co Inter i kupowali zawodnikow jak Manchester City ale niestety tez widze gdzie dzis jestesmy. Z Wisla jest podobnie jak z wieloma innymi sprawami w naszym kraju ot chocby autostrady - dziesiecioleci zaniedban i zaniechan nie da sie nadgonic w rok. Ja to rozumiem i wierze ze to co zaczelo sie dziac w naszym klubie lekko ponad rok temu to sa to zmiany na lepsze nie wazne czy w nowym sezonie trenerem bedzie Holender czy nie.
Malinowy król malowanych róż
|