Ja po prostu nie wierze że mamy taką kadre, że nie da się z niej zrobić drużyny z jakimkolwiek stylem, która będzie potrafić spokojnie wygrywać z takimi tuzami jak Chorzów, Bielsko, ŁKS, Górnik Z, Korona, Bełchatów, Zagłębie czy Lechia. Zagraliśmy w tym sezonie 9 meczy i poza 1 (Amika) nie dało sie oglądać żadnego meczu (ŻADNEGO!)
To co gramy w lidze to istna mordownia.
Jak na Polskie warunki w ofensywie mamy wielki (!) potencjał - Małecki, Melikson, Iliev, Genkov, Biton, a jak gramy w tej ofensywie? jak taki team jak Wisła może w 9 meczach zdobyć 9 bramek? śmiech na sali... widzicie jakieś tam wyćwiczone schematy ataku? jakąś taktykę? jakiś pomysł? Ja nie widzę, prędzej coś ćwiczonego, przygotowanego wcześniej widziałem choćby w Ruchu Chorzów w meczu z nami.
sayek89 napisał(a):

|
wystarczy po prostu w zimie ściągnąć dobrych piłkarzy za kasę, a nie dobrych za darmo... a Ci co zawodzą niech sobie siedzą na ławce...
|
Widzisz, takie słowa odbieram tak: "Wiem że mamy ch.ujowego trenera, ale dajmy mu dobrych graczy za kase to bedzie efekt"
Tak jak by do Śląska, Widzewa, Korony czy Ruchu zakupili zajebistych piłkarzy i dlatego ich gra wygląda dużo lepiej od naszej.
willow napisał(a):

|
Zależy mi na dobru klubu i drużyny. A zwolnienie Maaskanta teraz i bez jakiejkolwiek sensownej alternatywy, drużynie mogłoby ewidentnie zaszkodzić. Kolejny zapchajdziura do końca rundy a potem szukamy następcy?
|
Jak chyba każdemu tu. I co do reszty postu oczywiście pełna zgoda, dlatego jak najbardziej jestem za zwolnieniem Maaskanta ale tylko wtedy gdy Bogdan/Stan będą mieli gotową inną opcje. Z tym że im szybciej tym lepiej.
willow napisał(a):

|
Maaskant już więcej spitolić nie może.
|
Uwierz że może.
Cóż, i tak zapewne go nie wyrzucą, przynajmniej do zimy, może w tym czasie coś się zmieni na lepsze w grze Wisełki.
Na pewno za poprzedni sezon życzę mu jak najlepiej.
Może sprawi że moja wiara w niego wróci.