|
oj nie.
Skorża przychodził jako reprezentant młodej polskiej myśli szkoleniowej która odnosi sukcesy. Zresztą chwile wcześniej ograł Wisłe na Reymonta bodajżę z 4 do jaja i to nie było tak ze to niewiadoma. Raczej każdy sie cieszył ze ten facet do Nas trafi.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|