Wyświetl pojedynczy post
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5928
Stary 03.10.2011, 10:52
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Skorża w zeszłym roku dostał od Wisły Maskaanta 0:4 i też większosć frustratów w Warszawie chciała go zwalniać, linczować i wieszać. Skończyło sie na Pucharze Polski, Brązowym medalu MP i pokonaniu Turków, Spartaka i Hapoelu w pucharach. A teraz pokonaniem Wisły.

Tylko stabilizacja może nam pomóc, a nie typowo Polskie wywalanie trenera i zawodników po co drugiej porażce.

Wszyscy sie śmieją z Wojciechowskiego, a co drugi na tym forum to bieda-Wojciechowski tylko bez kasy i bez butów, za to z gębą pełną frazesów i jadu.

Maaskant daje radę. Drużyna grała dobrze zespołowo - lepiej niż Legia, tylko nie miała pary z przodu (brak Małeckiego, Genkova i Meliksona) i popełniała indywidualne błędy w obronie (tak, Jaliens to dno dna). Legia miała indywidualności - Luboję, Rybusa, Radovica, Żewłakowa - których w Wiśle zabrakło. Oni zrobili różnice.

Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.

A wam, malkontenci i frustraci, jak się nie podoba ten styl prowadzenia drużyny, to - parafrazujac Małeckiego - droga wolna - zawsze możecie pokibicować Wojciechowskiemu w Polonii

Maskaant cudotwórcą nie jest, ale ma moje pełne poparcie.
Brawo, stabilizacja jest najważniejsza. Fajnie, że jest co raz więcej osób które tak myślą.
..
Odpowiedz cytując