Oldpara napisał(a):

|
Bardzo dobrze, ze Maskaant motywuje swoich graczy mówiąc, że zagrali dobry mecz. Bardzo dobrze że nie skacze im po głowie i nie pluje jadem. Buduje dobrą atmosferę, i to zaprocentuje w przyszłości.
|
Ja bym uznał, że trener traktuje mnie jak debila. Wiedząc, ze zagrałem zły mecz dostaje od niego pochwały za... dobry mecz. Skoro był dobry to po co coś zmieniać? W następnym meczu zagrać tak samo i coś strzelimy, nie można przegrywać grając ciągle dobre mecze. Nie można ciągle słodzić i zagłaskiwać piłkarzy, najlepszej wypowiedzi po meczu udzielił Jirsak "zagraliśmy zły mecz, dużo pracy przed nami, musimy wrócić do gry piłką po ziemi" i takiej wypowiedzi spodziewałem się po meczu z Legią od Roberta.