|
Co do tego, ze potrzebna jest stabilizacja i praca dlugofalowa to nie ma nawet dyskusjii. Gdy zwalniano Petrescu i Skorze bylem przeciwny i zly ale teraz mam watpliwosci czy to akurat Maskaaant powinien zostac naszym "Fergusonem". Nie przekonuje ani jego dorobke trenerski ani metody pracy. Gdy tu przychodzil rok temu byl wielkim znakiem zapytania i w sumie po roku jego pracy dalej nie wiem jakim jest trenerem - nie widze w grze Wisly reki trenera Maskaanta, nie widze zadnego stylu, pomyslu na gre. Nasza gra jest nijaka, bezplciowa choc gosc dostal zawodnikow niby do swojej koncepcji. To nie jest nowicjusz w tym zawodzie jakim byl Petrescu przychodzac do nas. Jego dotychczasowy dorobek to nie przypadek - to sredni trener. W Holandii nie mial mozliwosci przeskoczyc pewnego poziomu (nie mozna caly czas jechac na opinii mlodego, zdolnego trenera i opowiadac bajki ) wiec przyszedl pracowac do Wisly.
Plakal po nim nie bede ale jesli juz jakas zmiana to w grudniu.
|