Mój główny zarzut do Roberta zostaje bez zmian. Zbyt duży nacisk położył na wzmocnienie ofensywy przez co zaniedbał obronę sprowadzając słabych zawodników. I jak tu wyćwiczyć styl w ataku jak obrona kuleje? A moją opinie podziela też Iwan w swoim blogu. Wszystko ładnie i dosadnie napisane.
http://www.weszlo.com/blog/32