|
Kłótnia absolutnie niezrozumiała. Przynajmniej dla mnie. Maaskant to średni trener i ma do dyspozycji zawodników nie najwyższej próby. I jak dodamy to wszystko do siebie, to wygląda to jak wygląda. Ani trener temu winien nie jest, bo ma taki a nie inny warsztat oraz ma takich a nie zawodników. Także piłkarze winni temu nie są,bo mają takie a nie inne umiejętności. Ktoś im zaoferował pewne pieniądze aby u nas grali i to robią. Nikt tu na siłę się nie pchał. A,że grają tak jak grają, to nie ma o co do nich mieć pretensji. Robią to najlepiej jak umieją.
Poza tym weźcie pod uwagę,że działamy w oparciu o pewne realia finansowe. Determinują one to,że nie stać nas na lepszego trenera od Holendra ani na lepszych piłkarzy. Pewnie,że można dokonać zmiany szkoleniowca, ale to nic nie da,bo obracamy się w tych samych widełkach cenowych. W obecnej sytuacji zmiana trenera wiązałaby się tylko z zmianą nazwiska, tegoż. Nowy trener umiejętności pewnie będzie miał podobne. No chyba,że zaryzykujemy z jakimś młodym gościem,z minimalnym dorobkiem,tak jak to miało miejsce w Porto. Tylko zejdźmy na ziemię, opcja z młodym szkoleniowcem nam nie grozi. Tak więc zostaje zabawa na tej samej karuzeli.
Kolejna sprawą jest suma zdobytych przez nas bramek. Ładuje w zasadzie tylko Biton. A czemu tylko on?bo na dobra sprawę nie ma zmiennika! Nikogo na ławie ani w juniorach. Trzeba zdać sobie sprawę,że kadra nie jest kompletna. Mamy dwóch nominalnych napastników, w tym jeden kontuzjowany, na ligę, LE, i PP. Czy uważacie,że w takich realiach przyjdzie ktoś z wyższej półki trenerskiej?Nie.Do tego ten brak infrastruktury na jakimkolwiek poziomie. Tak jak napisałem na początku, obracamy się w pewnych realiach finansowych i dopóki się one nie zmienią na plus,to w dalszym ciągu będziemy mieć to co obecnie mamy. Ja nie wiem czy to jest złe czy dobre. Wiem,ze to co mamy starcza nam na walkę o MP,czternaste do kolekcji.
P.S. Nie wierzę nagle w odkręcony kurek z pieniądzmi. Gdyby miało takie coś mieć miejsce to by już dawno do tego doszło.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|