Kurz napisał(a):

|
Nic nie możemy wymusić. Wisła to "zabawka" Bogusława Cupiała, który ma swoją wizję budowy klubu. My nawet nie wiemy, jak bardzo mu się chce i czy w ogóle jest gotowy zainwestować w najbliższe transfery, a ty piszesz o bazie treningowej. Prawdę mówiąc zastanawiam się, co się stanie, jeśli nie zdobędziemy MP lub ponownie nie awansujemy do LM. I to jest największa paranoja, bo po kolejnym zawodzie Wisła może się rozpieprzyć jak domek z kart. Czy wobec tego w takiej sytuacji można coś długofalowo planować? I czy to właśnie nie jest nasz największy problem?
|
Bo to jest problem nasz wszystkich, przychodzi okienko, euforia po każdym transferze, a to że nie mamy boisk to nawet nikt o tym nie piśnie, że są transfery idziemy na mistrza itp.
Zachwycamy się byle kim.
Nie wiem czy dałoby się wybudować boisko za roczne zarobki takiego Jaliensa.
Powiem szczerze jak słucha się Basałaja to też krew człowieka czasami zalewa.
"Awans do Lm ułatwi nam zbudowanie bazy" Przecież to powinno być na odwrót, ZBUDOWANIE BAZY POWINNO NAM UŁATWIĆ AWANS DO LM.