Wyświetl pojedynczy post
pikey
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5813
Stary 02.10.2011, 19:21
Pamięć ludzka jest zawodna i bardzo krótka. Zwolennikom wywalenia Maaskanta proponuję przypomnieć sobie jak wyglądało ostatnie okienko transferowe w Wiśle.
Brak kasy sprawił, że pojawili się znów gracze za darmo, że targowaliśmy się zażarcie o Chaveza, że nie było za co wykupić Cikosa, że wrócil Diaz, że wzieliśmy Nuneza.
No i los się do nas uśmiechnął, bo pojawił się Biton ( na wypozyczenie). Gdzie bylibysmy bez niego w tabeli ligowej- chyba nie musze pisac. I to miala byc drużyna na LM.
Robert wycisnął z tego ile się dało- wystarczyło na 5 zwycięstw w Pucharach z rzędu, ogranie Skonto i Litexu.
Czyli kompromitacji w Europie nie bylo.Na więcej czyli LM, granie na powaznie w LE, czy seryjne wygrywanie w lidze to ZA MAŁO.
Mamy szeroką ławkę, ale ilość nie przechodzi w jakość. Tak potęgą nie będziemy.
Czas zainwestować w REALNE wzmocnienia a nie zwalniać trenera.

Oczywiście widzę błędy Maaskanta. Dla uporczywego i niezrozumiałego wystawiania do skaladu Jaliensa nie ma żadnego usprawiedliwienia. Ale to nie jest tak, że mamy na papierze dream team, a Robert jest za slaby, żeby to poukładac.
Odpowiedz cytując