Semper Fidelis 1985 napisał(a):

Mi nie chodzi o straty w tabeli, chodzi mi o styl, a w zasadzie o brak stylu, pomysłu, czegokolwiek.
A jak popatrzyć ma terminarz Ligi do końca roku to poza Śląskiem mamy takich przeciwników że powinniśmy ich pokonać nawet Krzostką na ławce, w PP gramy z lll ligowcami a w pucharach i tak jesteśmy w dupie.
Każdy dzień z Maaskantem na ławce to dzień w plecy, to moje zdanie, a jeszcze nie dawno miałem zupełnie odwrotne.
|
I dlatego zadziwia mnie, że mimo paru porażek, małej straty do lidera i meczów z cieniasami do końca rundy, chcecie zwalniać trenera. W gruncie rzeczy mamy do wygrania wszystko, poza meczem we Wrocławiu, gdzie w ciemno przynajmniej teraz biorę porażkę.
Zastanawia mnie też fakt, że macie pretensje do Maaskanta o dzisiaj, że nie robił zmian? A kogo on miał wpuszczać, skoro tak naprawdę na ławce byli sami obrońcy?
Poczekajmy do końca rundy. Jeśli po 17 meczach będziemy z 5-6 punktową stratą do podium, poprzegrywamy Derby i któryś z innych meczów ligowych, a do tego skompromitujemy się w pucharach - wówczas można będzie nie zwolnić, a wy.......ić Maaskanta.