Bardziej do Valxsa niż do Maaskanta - gdzie ta szeroka kadra?
70 minuta, przegrywamy 2-0 a na ławce nie ma młodych wilczków, albo nawet zwykłych przecinaków typu Piech czy Jankowski. (To przykład)
Nie mówię że tacy piłkarze odmieniliby grę, ale mają umiejętności oraz są młodzi. Tymczasem u nas - wchodzi Diaz....
Nie mam pretensji do Maaskanta za przegraną w Enschede, boli mnie ta dzisiejsza. Ale ona też jest wkalkulowana. Natomiast za 2 tygodnie mamy kolejny serial. I oczekuję wtedy kolejnych 3 zwycięstw w lidze, 1 w PP i niskiej porażki z Fulham. (podkreślam niskiej - 1 bramką bo na remis nie mam złudzeń).
Jeśli bowiem nie mamy stylu, trapią nas kontuzje a wbrew pozorom kadra wąska - to przynajmniej musimy golić średniaków i słabiaków. Mecze z Jagiellonią,ŁKS i Podbeskidziem musimy wygrać. Mam nadzieje że to nie przerasta możliwości zespołu i Maaskanta. Styl na ten moment nie ma znaczenia. Grunt żeby nam nikt w lidze nie uciekał.
BTW
Oczywiście wygrana w derbach poza dyskusją
