nesta napisał(a):

|
Zygac sie chce. Pierwszy raz od lat nie mam zadnych emocji ogladajac Wisle, zero jakiejkolwiek druzyny. To wyglada jak pilka plazowa. Do pieknego stanu doprowadzili druzyne Basalaj, Valx i Maaskant.
|
Oj bez przesady

Brzydka piłka zaczęła się po pozbyciu się ostatnich prawdziwych skrzydłowych jakich mieliśmy w Wiśle: Kosowskiego i Zieńczuka. Od tego czasu to typowa sinusoida, raz zagrają lepiej , raz gorzej. Gra z jednym napastnikiem (czy jak ktoś się upiera to można to nazwać grą 3 napastnikami

) , może i nowoczesna ale zwyczajnie się nie sprawdza. Jesteśmy jednym z najmniej strzelających bramek zespołów w Ekstraklasie , to coś mówi.
Gratulacje dla włodarzy Legii za trzeźwe myślenie, nie pozbyli się Skorży jak cała piłkarska polska po nim jechała, a w gazetach był wrogiem nr.1 . Widać w tym zespole potencjał w przeciwieństwie do Wisły... niestety.