|
Parejko jest nadal dobrym bramkarzem, w pierwszej połowie też nam już wybronił "setkę", gdyby nie on byłoby już do przerwy 0-2.
Problemem jest Jaliens i niestety Sobolewski. Na temat Holendra powiedziano już wszystko, zaś Sobol zwyczajne nie daje rady, stara się walczy ale nie daje rady, cóż lata lecą. Gorzej że ani Nunez, ani Wilk nie są wstanie opanować środka pola ...zwłaszcza martwi brak progresu u Czarka Wilka.
|