kuba_cf napisał(a):

|
Z tym czytaniem jego dzieł "jak leci" trzeba uważać. Ja zraziłem się do autora przeskakując ze starszych (Lśnienie, To, Christine itp.) na te nowsze np. "Buick 8". Cięzko mi się przełamać i "wrócić do niego"...
|
mam podobnie właśnie na "Bezsenności" nie doczytanej zresztą zakończyłem czytanie Kinga, dawno temu