River napisał(a):

|
Dla mnie porazka Wisly jest planowa. I jej rozmiary tez. Mowienie o kompromitacji tylko pokazuje, ze niektorzy sa oderwani od rzeczywistosci. Przegralismy z klubem ze scislej czolowki w Holandii, zgoda, europejski sredniak ale polskie kluby czym sa? Polska pilka jest na dnie a mimo to porazke z klubem pod kazdym wzgledem lepszym traktujemy jak kompromitacje.
|
Bzdura albo kolejne usprawiedliwienie, tylko nie wiem... czego?
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to kuchenkorz nie miał prawa remisować z Juve czy ManC, a Legia pokonać Spartaka. Bo teoretycznie porażki mieli zaplanowane, więc mogli się położyć na trawie i kontemplować kolor nieba. A jednak się dało.